Ja też nie wiedziałem. Kupowałem na promkach rzeczy których nigdy nie uruchomiłem, dubletowałem, zapominałem o premierach. Zrobiłem sobie apkę, wyszło w miarę — więc dzielę się. Teraz w zamkniętych testach Google Play.
Mam · gram teraz · skończyłem · odłożyłem · planuję · ukryłem. Plus własna notatka i ocena. Liczniki żeby widzieć co i ile masz.
Wpisujesz nazwę, apka dociąga okładkę, opis, datę premiery, gatunek, oceny. Nie klepiesz ręcznie jak w Excelu.
Lista "planuję" sortuje się po najbliższej premierze. Pokazuje ile dni zostało. Przypomni 3 dni przed.
Bardzo chcę · może kiedyś · na promkę. Gdy gra tanieje, wiadomo czy to "kupuj od razu" czy "odłóż".
Przeglądasz kolekcję, oznaczasz statusy, piszesz notatki bez internetu. Tylko wyszukiwanie nowych gier wymaga wi-fi.
Nie ma konta. Nie ma serwera. Nie ma analityki. Dane żyją na Twoim urządzeniu i nigdzie ich nie wysyłam.
Wpisujesz email, dostajesz zaproszenie do zamkniętych testów Google Play. Instalujesz jak każdą inną apkę.
Wpisujesz nazwę, apka dociąga dane z RAWG. Wybierasz status, dodajesz notatkę, zapisujesz.
Coś Ci się nie podoba? Napisz. Jestem jedną osobą, odpisuję sam, bug fix może iść szybko.
Wpisz email — wyślę Ci zaproszenie do zamkniętych testów Google Play gdy apka będzie gotowa. Zero spamu, jeden email i koniec.